Kiedy myślę o włoskich ślubach, właśnie takie dni i wieczory przychodzą mi do głowy jako pierwsze. Ciepłe powietrze, długie rozmowy przy wspólnym stole, śmiech niosący się pośród toskańskich wzgórz i zapach świeżo wypiekanej pizzy.
Michelle i Darren postanowili rozpocząć swój ślubny weekend w Toskanii od wyjątkowego Welcome Party przy basenie. Zanim nadszedł dzień ceremonii, chcieli stworzyć przestrzeń, w której ich bliscy będą mogli się poznać, odpocząć po podróży i wspólnie celebrować początek tego wyjątkowego czasu.
W otoczeniu malowniczych krajobrazów Toskanii goście spotkali się na luźnym wieczorze pełnym włoskich smaków, rozmów i uśmiechów. Nie było formalności ani napiętego harmonogramu – była za to prawdziwa radość ze wspólnego bycia razem. Basen, zachodzące słońce, pizza prosto z pieca i kieliszki lokalnego wina stworzyły atmosferę, której nie sposób zapomnieć.
Uwielbiam fotografować takie momenty. To właśnie podczas welcome party powstają jedne z najbardziej naturalnych kadrów całego ślubnego weekendu. Goście są zrelaksowani, emocje są szczere, a historia zaczyna się pisać jeszcze przed wypowiedzeniem ślubnego „tak”.
Michelle i Darren stworzyli dla swoich bliskich coś więcej niż przedślubne spotkanie. Był to piękny początek kilku dni pełnych wzruszeń, świętowania i niezapomnianych wspomnień w sercu Toskanii.
Jeśli marzycie o ślubie we Włoszech i planujecie destination wedding w Toskanii, welcome party może być jednym z najpiękniejszych elementów całego ślubnego weekendu.





















































































